Początki Mistrza

Powrót do aktualności

O tym jak zaczęła się jego pasja do modelarstwa kolejowego opowiada pan Sławomir Rek, maszynista Freightliner PL

Jak to się zaczyna?

Modelarstwem zainteresowałem się, może nie przez, ale dzięki mojemu synowi. Otóż pewnego dnia zaczepił mnie rozmową, że trochę się nudzi i może byśmy coś wspólnie zrobili. Przypomniałem sobie, że w latach mojej młodości zajmowałem się modelarstwem i zaproponowałem, abyśmy wspólnie zrobili jakiś model. Szukaliśmy w Internecie gotowych planów ale, że nic nie mogliśmy znaleźć, to zaproponowałem odwzorowanie wagonu FPLa. Niestety jemu młodzieńczy zapał minął bardzo szybko i z modelem zostałem sam, a że nie lubię zostawiać niedokończonych prac, postanowiłem dokończyć już rozpoczętą budowę. Tak wyglądał początek mojego modelarstwa po kilkunastoletniej przerwie.

Co robić gdy nie ma się wymiarów?

Pierwszym modelem, który zrobiłem jest wagon FPLa typu Eamnoss. Został on wykonany w skali bardzo rzadko używanej przez modelarzy, bo 1:20. Zastosowałem tą skalę z jednego zasadniczego powodu – otóż nie miałem dostępu do dokumentacji tego typu wagonu z wymiarami poszczególnych elementów. W związku z tym, wymiary musiałem zdobyć sam. W jaki sposób? Otóż do pracy jako maszynista zawsze zabierałem z sobą przymiar do mierzenia tzw. metrówkę. Jak tylko w pracy była chwila przerwy i trochę czasu, to chodziłem do wagonu i wszystko mierzyłem na gruncie, następnie te odręczne rysunki w domu przerysowywałem na techniczne, i na ich podstawie wykonywałem poszczególne elementy wagonu.

Droga do Mistrza

W mojej krótkiej karierze modelarskiej zdążyłem już odnieść pewne sukcesy. Dwukrotnie wziąłem udział w Mistrzostwach Polski Modeli Kartonowych organizowanych przez Polski Związek Modelarzy Kolejowych, które corocznie są organizowane na Międzynarodowych Targach Poznańskich i dwukrotnie zająłem miejsce na podium.

Pierwszy model który wystawiłem na mistrzostwach to wagon Eamnoss, a zawody odbyły się 25 października 2014 r. Zająłem na nich III miejsce w kategorii „pozostałe pojazdy kolejowe”, uzyskując 89,7 pkt na 100 możliwych.

Drugi raz w mistrzostwach wziąłem udział w 2017 roku, dokładnie 7 października – wystawiłem wówczas dwa modele w dwóch różnych kategoriach. Pierwszy to lokomotywa spalinowa serii SP45-263 w kategorii „pojazdy trakcyjne”, za którą uzyskałem 90,3 pkt i zająłem II miejsce. Drugim modelem była drezyna motorowa WM15A w kategorii „pozostałe pojazdy trakcyjne”, za którą zdobyłem 93,6 pkt i zajmując również II miejsce.